Reakcja nerwowa

Zastanawiałeś się kiedyś w jaki sposób się uczysz? Jak pobierasz nauki itd.? Skąd pobierasz informacje?

Nauka może przebiegać w dwojaki sposób:
a. poprzez instruktaż (wysłuchując stosownych zleceń)
b. poprzez naśladownictwo

Wiele osób błędnie twierdzi iż jakoby metoda poprzez instruktarz była lepsza. Dlatego często słychać zdania: „Ja mówię i mówię a Ty i tak robisz swoje”
W rzeczywistości jest tak że metoda naśladownictwa ludzi z otoczenia jest o wiele bardzie efektowna anieżeli metoda ustnego instruktażu. Z całą pewnością nasze zachowanie kiedy występuje silna irytacja jest efektem naśladownictwa. Pomimo iż skłonność do porywczości może być wrodzona to sposób w jaki ją uzewnętrzniamy, jest w dużym stopniu krztałtowany przez czynności, które nieświadomie i efektownie naśladujemy. Krzyczymy? Kopiemy? Stłumiamy emocje za pomocą jakiegoś rytału? Emocje wyrażane są w przeróżny sposób ale każde w zdecydowanej większości jest efektem naśladownictwa.

Żródło: Gniew Złość Agresja, Vera F.Birkenbihl (medox.org.pl)

1 thought on “Reakcja nerwowa

  1. Od dziecka byłem „nerwowy”, często płakałem z byle powodu, wściekałem się, wybuchałem. Gdy dorastałem często się biłem, niszczyłem przedmioty, widziałem, że niektórzy się mnie boją. Nie chciałem taki być jednak nie panowałem nad emocjami. Niestety przez ten charakter nie udało i się zdobyć dobrego wykształcenia. Pasja do drewna sprawiła, że zostałem stolarzem. Na szczęście nie zaglądałem do kieliszka, kilka razy po alkoholu zrobiłem ogromne awantury i dlatego odstawiłem alkohol zupełnie. Ożeniłem się i mam troje dzieci. Podczas jednej z awantur z żoną prawie rzuciłem dzieckiem. Żona wie o mojej porywczości, jest psychologiem i dobrze rozumie mój problem. Namówiła mnie na wizytę u psychiatry. Po kilku konsultacjach i wykonaniu badań: tomografii komputerowej głowy i eeg, sprawa się wyjaśniła. Okazało się, ze mam w głowie guza. Prawdopodobnie jeszcze w życiu płodowym urósł mi w mózgu oponiak. Jest mały średnicy ok. dwóch centymetrów, obecnie otorbiony czy zwapniały jak mówi psychiatra. Neurochirurg twierdzi, że jakakolwiek interwencja to więcej złego niż dobrego. Psychiatra dał mi jakiś proszek, w ulotce jest, że na padaczkę. I życie nabrało sensu. Obecnie panuję nad emocjami. Mam lepszy humor, jestem pogodny. Szkoda, że moja matka nie zaprowadziła mnie do psychiatry w dzieciństwie. Prawdopodobnie uniknąłbym wielu awantur, jednak nie wiadomo czy maiłbym to co mam, szczęśliwe małżeństwo, dobrą pracę i fajne dzieci i super hobby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *